piątek, 6 maja 2011

nie mam ci nic do zarzucenia

ale mimo wszystko mam tego dosyć. jesteś odpowiedniego wzrostu, masz szczupłe uda, kolana, płaski brzuch i zgrabny nos. może włosów ci nie zazdroszczę. moje są bardziej blond.
tylko tyle. poza tym każdy liże ci dupę, chociaż nic takiego nie zrobiłaś, każdy idzie ci na rękę i możesz wszystko robić na skróty. pozostali? a co cię to interesuje, skoro ważna jest twoja osoba? my możemy sobie kroić, mieszać, wszystko od początku pod górkę, ty możesz mieć wszystko ugotowane przez kucharza i przyniesione na tacy przez kelnera. właściwie nic nie musisz robić.
kim jesteś? nie uratowałaś kota z powodzi, nie pomogłaś potrąconemu psu na ulicy, nie weszłaś na mount everest, nie czytasz książek oprócz zmierzchu, więc czemu do cholery jesteś traktowana jak księżniczka?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz