I znowu jest mi smutno.
Dlaczego ludzie nie potrafią się domyślić co czuje do nich ta "druga osoba". Bo my wstydzimy się mówić o tym otwarcie. Niestety. Ale przecież to widać do cholery! A może ktoś nie chce tego zauważyć? I wtedy najbardziej boli. Człowiek to głupia istota. Zapamiętujemy tylko te smutne rzeczy. Te, które największy wpływ na nas wywarły. Szczerze tego nie rozumiem. Ale ja też tak mam. Ale może dzięki temu jestem taka jaka jestem. Nie wiem....
I oczywiście znowu płacze jak to pisze. Ale już tak mam. Przyzwyczaiłam się. Chociaż...jest mi lepiej.
Zamykam otwartą kartę z Twoim profilem. Kończę z codziennym podglądywaniem Cię na fb, z Twoimi opisami na gg. To już koniec.Może podjęłam złą decyzję, ale inaczej nie potrafię. Nie chcę walczyć, ścigać się. To nie dla mnie.
Odpuszczam. Na pewno.
Wiem, że powinnam słuchać tego cichego wewnętrznego głosu, ponieważ on zazwyczaj ma rację.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz