środa, 28 września 2011

przyjaciel


- Wiesz, dlaczego nikogo nie masz? Bo nikomu nie dajesz szansy, wszystkich przyrównujesz do niego, cały czas chodzisz naburmuszona i mówisz, że on nie zrobiłby tego i tamtego. Nie rozumiem Cię, może zamiast porównywać go z innymi, zabierzesz się w końcu za niego?
- O czym Ty właściwie mówisz?! On jest moim przyjacielem. Lubimy się, owszem, ale nie w ten sposób. Nie byliśmy i nie będziemy razem...
- Przyjaciel przyjacielem, ale z tego, co wiem, on nie jest gejem.


więc mimo wszystko uwielbiam z Tobą rozmawiać,
uwielbiam uśmiechać się do monitora jak głupia, kiedy
piszesz coś zabawnego, pomimo że Ty tego nie widzisz.
wiesz .. to chyba znak, że cholernie mi zależy.

2 komentarze:

  1. czasami trzeba zostawić rzeczy takimi jakimi są, żeby ich nie spieprzyć. niechcący, ale spieprzyć.
    to tylko taka moja rada.

    OdpowiedzUsuń
  2. ty i te twoje rady. ale dzięki!

    OdpowiedzUsuń