miał tyle wad , a ona idealizowała go bez końca.
Odnajdując odzwierciedlenie...
Artur... osoba ważna bez dwóch zdań, głównie dlatego, że był pierwszym chłopakiem, który zainteresował się mną nie tylko jako kumpelką... Odrzucony, szybko znalazł sobie inną, która odpłaciła mu pięknym za nadobne - też go pokochała, co stało się przyczyną mojej pogłębionej frustracji... No ale mimo podjętych przeze mnie prób czas się nie dał cofną
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz