środa, 3 sierpnia 2011

ósmy dzień tygodnia tylko dla nas



Ona śmiała się do monitora pisząc z nim. W radiu leciała ta piosenka.Czuła jak przepływa przez nią ciepło. W tedy muzyka leciała już na fula. Czuła się taka szczęśliwa. Dziś nie ma już tego "cudownego" uczucia, ale jak słyszy tą piosenkę nadal uśmiecha się pod nosem i pełna cudownych wspomnień śpiewa na cały dom .
Czasem daje ludziom opcje bycia cholernie blisko.
Jeżeli jesteś jednym z nich, nie spieprz tego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz