Jest tak samo, tylko trudniej.
Wpatrując się w lecący z nieba śnieg.
Pozwalam moim myślą błądzić
Nieświadomie wspominam twoją twarz.
Twoje spojrzenie, działające lepiej niż herbata.
Ten nieśmiały, słodki uśmiech.
Szukam odpowiedzi.
Szukam wyjścia z tej sytuacji...
Wzdychając w stronę nieba
nie oczekuję odpowiedzi.
Przewijam w myślach wspomnienia
Niepodjęte decyzje palą mnie od środka
Powiększając niemiłosierną pustkę.
Jedna mała iskierka
próbuje rozpalić płomień.
Nie chcę pozwolić jej zgasnąć.
Pozwalam moim myślą błądzić
Nieświadomie wspominam twoją twarz.
Twoje spojrzenie, działające lepiej niż herbata.
Ten nieśmiały, słodki uśmiech.
Szukam odpowiedzi.
Szukam wyjścia z tej sytuacji...
Wzdychając w stronę nieba
nie oczekuję odpowiedzi.
Przewijam w myślach wspomnienia
Niepodjęte decyzje palą mnie od środka
Powiększając niemiłosierną pustkę.
Jedna mała iskierka
próbuje rozpalić płomień.
Nie chcę pozwolić jej zgasnąć.
DLA KAŻDEGO. :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz