wtorek, 21 lutego 2012

JON cz.2


- On jest Twoją drugą połówką?
- Nie jest. Jestem skończoną całością. Samowystarczalna.

Pierwszą kobietą, której skosztował Jon, była zwyczajna hotelowa prostytutka. Przyniosła ze sobą kilka prezerwatyw do wyboru i znała swój fach, co sprawiło, że Jon w gruncie rzeczy był zadowolony z jakości usługi. Jednak pragnął czegoś innego. Zapłacił jej chętnie i pokręcił głową odmownie głową, kiedy kulejącym angielskim zapytała, czy ma przyjść następnej nocy.
Kiedy zaniepokojony barman zapytał o przyczynę niezadowolenia, Jon wychylał trzecią szklankę dżinu. Przy czwartym zwierzył się z ochoty na muzułmankę w czarnej sukni i roześmiał się z własnej naiwności. 
- Bo te tutaj nie są prawdziwe, wiesz? A jak już tu jestem, w Afryce, to właśnie powinienem zobaczyć lwa albo słonia, co? Rozumiesz mnie? Nie rozumiesz...
Zrezygnowany Jon uczynił nieokreślony ruch ręką.
- To wszystko jest takie nieprawdziwe... A najbardziej ja. Tu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz