sobota, 22 grudnia 2012

piękny paskudny dzień




niewykorzystany dzień!
spaprany! 
zmarnowany na ponure sprawy!

 - Czy dziś masz zajęty wieczór?
Pomyślałam o Sebku. Pomyślałam o czymś, czego nawet nie potrafiłam nazwać. 
A potem ze spokojem pomyślałam: Co mnie to wszystko obchodzi?
- Nie. dzisiaj mam wolny wieczór. Dziś mam najwolniejszy wieczór w życiu.



________________
w domku! ;) cieszę się niezmiernie, ale to będą chyba inne święta niż w tamtym roku. nie mówię, że gorsze, ale na pewno inne.
już tęsknię! :** widzimy się za 3 dni!
Kocham Cię!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz