mam Was dosyć, wszystkich razem i każdego z osobna, jak i dosyć tych studiów,
tych mord których nie powinnam widzieć, tego co się dzieje,
tego, że mnie boli gardło i moich rozmów z Tobą,
bo nie wiem co mam myśleć na ten temat, żegnam.
ło jak ja bym chętnie wróciła do października/listopada, kiedy to było ok, Ty chyba też.
już niedługo będzie rok jak jest nielekko.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz