Przeszłam przez piekło. Skąd we mnie ta energia. Mogę z nią zrobić, co zechcę. Milo ma być!!! Kto krzyczy, że miło ma być? Trzeba nauczyć się zwalniać. Nie jestem kosmiczną rakietą, zużywającą tony paliwa na sekundę. To jest, kurwa, moje paliwo i moje silniki. Kto kontroluje silniki?
- Ada mówi "wstań"! - nie ruszyłam się z miejsca.
- Ada mówi "siedź"! - powiedziałam głośniej, by z ironicznym uśmieszkiem wstać.
- Kto, do cholery, wstał!? No, kto mi na to odpowie? Kto wstał?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz