Koniec, koniec, koniec. Wreszcie odpoczynek na 3 miesiące! Myślę, że w pełni się wszystkim należy. ;)
A wakacje? Czuję, że będą interesujące. ;)
Ale boję się co będzie potem. Jak pojedziesz tam i może już nie wrócisz. Do mnie. Bardzo się tego boję. Ale mimo wszystko mój stosunek do Ciebie się nie zmieni. Nadal będę Cię kochała. Nieważne jaką drogę wybierzesz. Pamiętaj.
Zdrowie mi się pogarsza. Ale to przez zmęczenie, przez przepracowanie na studiach. Teraz już koniec, więc się poprawi. ;)
Mam w końcu telefon! Wymienione są w nim 4 części, ale jest bardzo ok.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz