czasem
kiedy mówię: "u mnie w porządku" chciałabym..żeby ktoś spojrzał mi w
oczy uściskał mnie mocno i powiedział "wiem, że wcale tak nie jest".
i wiesz co? niczego nie żałuje, fajna przygoda, człowiek uczy się na
błędach więc teraz chyba już tak nie ufam ludziom i kolegom przez
internet. ale jestem Ci wdzięczna, za to, że udowodniłeś NAM że NASZA
przyjaźń przetrwa wieki, bo robiłeś wszystko żeby ją rozwalić i Ci się
nie udało, przykre, ale mi przykro nie jest.
serce w takich momentach kruszy się na kawałki.
wczoraj miałam ochotę uderzyć sobie w twarz, bo myśli "o, ja głupia!" nie przynosiły żadnego efektu.
wbrew pozorom to nie pochód porcelanowych lalek..
dziwnie tak. cenzura myśli.
wbrew pozorom to nie pochód porcelanowych lalek..
dziwnie tak. cenzura myśli.
opowiem Ci o wszystkim, gdy będziemy znów blisko.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz