Ja mam drogowskaz jak dotrzeć do Ciebie,
Pewnie już bym szedł, ale coś stoi na drodze,
Ja mam swoje zasady, z którymi tego nie pogodzę.
Bo ja chcę dawać szczęście, a nie niszczyć szczęście,
Zatem nie powiem Ci wprost, bo może być jak będzie.
Nie powiem los tak chciał, nie powiem tak musi być,
Godząc się z rzeczywistością pozostaje mi marzyć.
Pewnie już bym szedł, ale coś stoi na drodze,
Ja mam swoje zasady, z którymi tego nie pogodzę.
Bo ja chcę dawać szczęście, a nie niszczyć szczęście,
Zatem nie powiem Ci wprost, bo może być jak będzie.
Nie powiem los tak chciał, nie powiem tak musi być,
Godząc się z rzeczywistością pozostaje mi marzyć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz