środa, 11 kwietnia 2012

184 dni

 
Jestem zwolennikiem dziwnych historii
Nie płaczę na filmach
Lecz wzruszają mnie książki
I już dawno zabiłam miłość.
A cały romantyzm zginął.
 
 
To już pół roku.  Kocham Cię z każdym dniem coraz bardziej. Nie ma mnie bez Ciebie. Jesteś częścią mnie. Pewnie nie jesteś w ogóle świadomy tego, ale nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie, wiesz? Jesteś dla mnie wszystkim. Podporą, przyjacielem, marzeniem, szczęściem. Wszystkim tym, czego w obecnej chwili potrzebuję. Nie zmieniaj się nigdy. Proszę.
Zatrzymajmy czas!  
 
P.S. "Nie kochałam nigdy tak, nie kochałam tak jak Ciebie." - OSTATNI
Ciągle mało nam nas. 

2 komentarze: