być może to już ostatni miesiąc, w którym tu piszę. bo już mi się nie chce. mam już dosyć ingerowania osób trzecich w moje życie. wszyscy oczywiście wiedzą więcej na ten temat niż ja sama.
po prostu mam tego dość..
do widzenia.
P.S. mimo tego dziękuję czytelnicy, że jest Was coraz więcej! :)
" - Tak - powiedział Andrzej.
- Tak - powiedziałam ja.
Zaczęły się gratulacje. Sami nieznajomi.
- To kierownik naszego wydziału, architekt Pavek..
Uśmiechnęłam się.
- A to inżynier Holan..
- Miło mi, ale ja..
- Doktor Czermak..
- Pięknie, ale..
- Architekt Marzik..
- Dobrze, ale..
- Inżynier Viszkova..
- Rodzę! "


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz