Wciąż powtarzasz, uparcie i skrycie
Patrzysz w okno i smutek masz w oku
Przecież mnie kochasz nad życie
Sam mi mówiłeś przeszłego roku
Nie widziałam cię już od miesiąca
I nic, jestem może bledsza, trochę śpiąca,
Trochę bardziej milcząca
Lecz widać można żyć bez powietrza
Patrzysz w okno i smutek masz w oku
Przecież mnie kochasz nad życie
Sam mi mówiłeś przeszłego roku
Nie widziałam cię już od miesiąca
I nic, jestem może bledsza, trochę śpiąca,
Trochę bardziej milcząca
Lecz widać można żyć bez powietrza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz