przepraszam, ale ja nadal nic nie rozumiem. usiłuję czytać tę książkę, elektrony w atomach charakteryzowane są przez stany kwantowe opisywane za pomocą orbitali atomowych. mam to przed oczami, ale nie dociera do mnie ani jedno słowo. to smutne i przygnębiające, skoro nie rozumiem co czytam - jestem pustakiem. więc płaczę. nie wiem, który to już raz, ale zdarza się to coraz częściej.
nikt nie mówił, że będzie łatwo.. a swoją drogą nie wszystko należy zrozumieć. niektóre wiadomości wystarczy przyswoić...
OdpowiedzUsuńnos do góry. nie jesteś pustakiem.
no tak. ale nikt też nie powiedział, że niekiedy będzie aż tak trudno. i czasami nawet nie jestem w stanie przyswoić nawet najprostszych rzeczy. i szczerze zazdroszczę wszystkim tym idealnym ludziom, którzy radzą sobie ze wszystkim. może jestem trochę dziwna, może to jest mój błąd. ale ja tak nie potrafię.
OdpowiedzUsuńraczej głowa do góry. i jedni piszą/myślą, że jestem pustakiem a drudzy nie. kwestia gustu.