myślę że dłużej tego nie zniosę, tej wiecznej zazdrości, nienawidzę tego uczucia, nie znoszę być zawistna, podejrzliwa i nieufna. ale czasem tak bardzo się boję, znajdzie się ten inny ktoś z innego sklepu. bywa, że z tego robi się dziura w niebie, a łza mi wpada do zielonej herbaty, już nie lubię czarnej. wykańcza mnie to myślenie nie, tak dalej być nie może.
zazdrość to grzech więc grzeszę, grzeszę, grzeszę !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz