piątek, 4 stycznia 2013

nie ma takiej potrzeby

"- Zaproszenie? I co odpowiedziałeś?
- Że nie. Nie ma takiej potrzeby."
Ach tak? Jak mogłeś lekkim tonem powiedzieć, że nie potrzeba? Nawet nie spytawszy mnie, czy mam ochotę? Zdawałeś sobie sprawę, że jej nie cierpię, ale w takim razie sam powinieneś zrezygnować. Zresztą ona okazała się całkiem do rzeczy. Chciała zaprosić, chociaż widziała mnie raz w życiu. A Ty? "Nie ma takiej potrzeby". Może to Ty masz na nią zły wpływ, a nie odwrotnie? Co ty możesz wiedzieć o moich potrzebach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz